Możecie mi wierzyć, ale ja mogę powiedzieć, że naprawdę jestem pupilem mojej pani.
Nazywam się Herz, co po polsku oznacza Serce.
Przyjechałem z moją panią na wczasy do Niechorza z Niemiec i właśnie wybieraliśmy się na super-ciacho do pobliskiej kawiarni, gdy znienacka wypadła mi ta sesja zdjęciowa.
Ale pan fotograf był całkiem miły, więc czemu nie ...?
Muszę przyznać, że spodobało mi się tutaj i chyba w przyszłym roku też Wasz kraj i Wasze piękne plaże odwiedzę.